Część naszego dużego przewodnika: Wędrówki levadami na Maderze
Co mierzy stopień trudności
Klasyfikacja pochodzi od IFCN. Na tablicach przy starcie i mecie podane są długość, przewyższenie, czas przejścia i stopień trudności. Tego, jak dokładnie ten stopień powstaje, IFCN nie publikuje — ekspozycję, nawierzchnię i trudności orientacyjne trzeba więc sprawdzić dodatkowo. Szlak może biec sześć kilometrów po płaskim i mimo to być oznaczony jako trudny, ponieważ przez sto metrów prowadzi krawędzią bez barierki.
Odwrotnie zdarzają się krótkie trasy ze znacznym podejściem, które uchodzą za średnie, bo są szerokie i zabezpieczone. Kto czyta ten wskaźnik jako miarę sprawności, czyta go błędnie — i zwykle w nieprzyjemnym kierunku.
Tunele
Kilka ze znanych tras prowadzi przez tunele wykute w skale i pozostawione w stanie surowym. Żaden nie jest oświetlony. Wysokość się zmienia, podłoże jest mokre, a woda kapie. Długość waha się od kilku metrów po odcinki, na których nie widać drugiego końca.
W praktyce oznacza to: czołówka zamiast telefonu, bo ręce muszą pozostać wolne. Do tego nakrycie głowy — strop jest niższy, niż wydaje się w ciemności — i buty, które trzymają na mokrej skale.
Co jeszcze zabrać
Ochronę przeciwdeszczową także przy błękitnym niebie nad Funchal, bo po północnej stronie pogoda jest inna. Dość wody, bo po drodze nie ma jej skąd wziąć. I oko na zegarku: w lesie wawrzynowym ciemnieje wcześniej niż na otwartym terenie.
Zabierać nie trzeba drogiego sprzętu. Trzy rzeczy, na których wędrówki na Maderze faktycznie się kończą, to brak światła, niewłaściwe buty i prognoza pogody, która dotyczyła drugiego wybrzeża.
Rezerwacja obowiązkowa od 2026 roku
Niezależnie od stopnia trudności od stycznia 2026 roku wszystkie szlaki PR objęte są obowiązkiem rezerwacji przez SIMplifica. Stopień mówi coś o szlaku, obowiązek rezerwacji nie mówi nic — także najłatwiejszy oznakowany szlak wymaga wykupionego okna czasowego.